Book: Kamienna była ława




Stanisław Wyspiański

[Kamienna była ława[1]]

Utwór opracowany został w ramach projektu Wolne Lektury przez fundację Nowoczesna Polska.

Kamienna była ława —

dziko obrosła krzewem

i chwastem — na niej formowane

leżały kwiaty — mieniąc się barwami

do słońca… było rozliczne kwiecie

obrane z kolców, już przygotowane,

co na bukiet ułożyć się miały. —

Gdy tak patrzyłem na tyle kwiatów śmiercią

ukaranych za swoją piękność: sądziłem, że wiele

szczęśliwsze owe chwasty. — Słyszałem szelest sukni,

stanęła przede mną ona — piękniejsza

niźli kiedy… w rączce jednej miała

kłębek nici i już go snuć rozpoczynała,

że zdała mi się owej Ariadny[2] obrazem

żywym… Poczęliśmy razem

składać na bukiet kwiaty — ja jej podawałem

gałązki drżącą ręką, zaledwie śmiąc je dotknąć —

i żal mi było patrzeć, jak je ściskała silnie

i tą nicią długą krępowała.

Pytałem się sam siebie —

czy nie ma już dla nich

współczucia w jej serduszku — czy nic nie wie o tym,

że te kwiaty płaczą

tak samo jak i ludzie — ich serca zbolałe

drżą, na cierpienia skarżąc się zadane —

dłonią tak piękną — dłonią co powinna

pieścić je czule…

Wieczór był — wszedłem właśnie do ogrodu

i trafiłem na miejsce, gdzie ów bukiet rano

układaliśmy razem — zapłonąłem cały

na jej wspomnienie — odwróciłem oczy od światła,

co jasną na mnie biło strugą —

by nie spostrzegł mego

zmieszania księżyc (jakby miłość już była co złego)

i nie zgadł czemu drżałem.

Wtem nagle spostrzegłem przy ławie

na ziemi — biały przedmiot i świecący,

to była róża — jedyna zapomniana

przez nią — a tutaj leżała od rana

więdnąc. — Pochwyciłem różę co prędzej,

chcąc ją zachować jak pamiątkę drogą

po niej — by o niej budziła wspomnienie:

może ona tu ją zostawiła — sama

dla mnie — tu ją porzuciła

bladą z tą myślą o mnie. — Przycisnąłem silnie

dłońmi do piersi kwiat — chcąc by usłyszał,

że mi serce biło silniej niż zwykle —

naraz poczułem ból — i ręce splamione

były obydwie krwią: — pozostawione

miała ta róża kolce.

Kamienna była ława — wiersz powstał w Korabnikach pod Krakowem na przełomie 1888–1889 r.

Ariadna (mit. gr.) — królewna kreteńska zakochana w Tezeuszu, jej nić pomogła mu wydostać się z labiryntu Minotaura; Tezeusz zabrał ją ze sobą w drogę powrotną do Aten, lecz porzucił śpiącą na wyspie Naksos.





home | Kamienna była ława | settings

Текст книги загружен, загружаются изображения



Оцените эту книгу